o wszystkim (Reklama: projekty domów bez poddasza ,Noclegi Nałęczów , Serwis BOMAR )
Moje zdziwienie było jeszcze większe, gdy zaczęła krzyczeć przerażonym głosem: Jak to możliwe? Przecież nasza trasa to Gander–Reykjavik! Grenlandia! Przecież nie lecieliśmy w tym kierunku! Na pokładzie mieliśmy pilota automatycznego, byliśmy prowadzeni przez radio i co pół godziny kontaktowaliśmy się z bazą! Przecież to naprawdę niemożliwe! Dlaczego pan nam opowiada takie bzdury? Drżała na całym ciele. Nie wiem, czy z powodu zimna, czy ze zdenerwowania. Wysoki młody człowiek, mówiący z wytwornym akcentem, niezdarnie ujął ją za ramię. Skrzywiła się z bólu. Prawdopodobnie cierpiała. Ale to mogło jeszcze zaczekać. Joss zwróciłem się do naszego radiotelegrafisty, który klęcząc obok pieca nalewał do filiżanek kawę. Podniósł na mnie wzrok. Niech pan powie naszym przyjaciołom, gdzie się znajdujemy. Pod siedemdziesiątym drugim stopniem i czterdziestoma minutami szerokości północnej oraz czterdziestym stopniem i dziesięcioma minutami długości zachodniej.

(Reklama: , katalog firm , Drewno egzotyczne )
